Klimczok z psem

1

Zima to taki okres w którym raczej ciężko chodzi się z psami po górach. A już szczególnie gdy najstarszy czworonóg ma prawie 10 lat. Zaraz zaraz… przecież za oknem 15 stopni i zero śniegu! Korzystając z okazji przebywania w bliskim sąsiedztwie Szczyrku idziemy zdobywać Klimczok – szczyt mało wymagający nawet dla amatora górskich wędrówek. Dodatkowo wybierzemy najłatwiejszą z dostępnych opcji i podjedziemy na parking znajdujący się troszkę wyżej niż ten „główny” przy Sanktuarium Maryjnym „Na Górce”. Jest to dobra opcja dla osób dopiero chcących zacząć przygodę zdobywania szczytów ze swoim pupilem – my zaczęliśmy od Skrzycznego i… uczcie się na naszych błędach 😉

Szczyrk to jedno z takich miejsc do których uwielbiam wracać. Ma w sobie to coś, taką magię unoszącą się nad miastem. Dodatkowo dużo knajp jest bardzo pozytywnie nastawionych na psiarzy. Nie ma problemu aby wejść do restauracji z psem, a już prawie zawsze dostaniecie miskę z wodą, nawet nie prosząc o nią. Jak zwykle rozpisałem się na tematy „dookoła”, a miało być przecież o zdobywaniu szczytów 😉 Pieszo wystartowaliśmy z najdalszego punktu na jaki udało się dojechać samochodem. Jest on zaznaczony poniżej i jeśli macie starszego psa bądź sami kondycyjnie nie czujecie się najlepiej to będzie to dobre miejsce na zostawienie auta i rozpoczęcie wędrówki.

Od tego miejsca idąc już cały czas wyznaczonym szlakiem macie około 40 minut spokojnej wycieczki. Podejścia nie są zbytnio wymagające, a teren nie należy do trudnego. Nawet jeśli będziecie musieli robić przestoje to nawet lepiej dla Was – widoki są bardzo miłe dla oka. Przy odrobinie szczęścia i dobrej pogody będziecie mogli zobaczyć nawet nasze piękne Tatry rozciągające się w oddali.

klim2Widoki są przecudne – nawet młodszy kompan wycieczek nie mógł się powstrzymać przed podziwianiem pięknej natury 🙂

klim1Na regenerację sił polecam gorącą czekoladę i serniczek serwowany w schronisku, którego z pewnością nie sposób będzie ominąć. Mamy nadzieję, że Wasze wędrówki po górach będą równie udane co nasze i że wpisy, które tu przedstawiamy w jakiś sposób Was zainspirują i zachęcą do wynurzenia się ze swoich ciepłych domków 😉

UDOSTĘPNIJ